- No siemka Facundo! Słuchaj mam do ciebie sprawę.. - od razu po otwarciu do mieszkania wpakował się Daniel - bo tak zbliżają się święta i pomyślałem, że moglibyśmy zrobić prezent Me..
- No cześć wujaszku! - ze schodów zbiegła Melania - komu chcecie zrobić ten prezent? Bo nie dokończyłeś.. - dziewczyna lekko się uśmiechnęła i przytuliła do Daniela.
- A co ty tutaj robisz o tej porze? - zapytał siatkarz z podejrzliwym wzrokiem..
- Już zapomniałeś, że Facundo ma mnie trenować? Codziennie rano razem biegamy! Możesz być ze mnie dumny! - Mela sama nie wiedziała co mówi, uśmiechała się ciągle i spoglądała na Facu, który był niesamowicie rozbawiony całą sytuacją. - Dziś już biegaliśmy i jemy śniadanie właśnie, może zjesz z nami.
- Wiecie co, ja będę już leciał. Facundo odezwij się do mnie później. No i widzimy się po nowym roku! A ty Melanio nie zapomnij, że odwożę cię do domu na święta. Trzymajcie się. - Daniel wyszedł, a w mieszkaniu zapanowała dziwna atmosfera.
- Nie wiedziałem, że wyjeżdżasz na święta.. - chłopak jakby posmutniał.
- Obawiam się, że wyjeżdżam na trochę dłużej. - Mela nie potrafiła spojrzeć mu w oczy. - Mój tata jest bardzo chory, chciałabym spędzić z nim trochę czasu. Druga sprawa to, to że tu wszystko przypomina mi o Wiktorze. Muszę dojść do siebie.
- Dlaczego nic mi wcześniej nie powiedziałaś?! - Facu podniósł głos.
- Nie krzycz na mnie. Sama do końca nie wiedziałam co mam zrobić. Lepiej już pójdę. Wesołych Świąt. - Mela nie czekała na odpowiedź, wzięła wszystkie swoje rzeczy i wyszła. Po drodze wstąpiła do swojego mieszkania, spakowała się i zadzwoniła do Daniela:
- Cześć Daniel! Wyszła taka nagła sprawa, mógłbyś mnie dziś zawieźć do domu?
- W sumie mam dziś dzień wolny więc czemu nie. O której będziesz gotowa?
- Właściwie już jestem.
- Będę za 15 minut.
- Dziękuje. - Mela opadła na łóżko, z policzków potoczyło się kilka łez, siedziała tak do momentu przyjazd Daniela. Wsiadła do samochodu i bez słowa odjechała. Kiedy samochód ruszył pod drzwiami mieszkania stał Facundo z bukietem kwiatów. Było już za późno..
i'm sorry
___________________
rozdział dla Karoliny ♥
Dziękuje Ci Siostro!
OJEJ ! ♥
OdpowiedzUsuńDziękuję za dedykację ♥♥♥♥ *o*
Jaki smutny rozdział ;'c
Czekam na kolejny siostrzyczko <3<3<3
Kocham Cię i również dziękuję ♥